Charakter Amstaffa i Staffika - wyniki ankiety - jakie są amstafy?

Charakter Amstaffa i Staffika - wyniki ankiety

2 grudnia 2015 - tresura psów - Michał Szen - 7 komentarzy

Jaki jest charakter Amstaffa, Pitbulla czy Staffika? Bez generalizowania i bez stereotypowych odpowiedzi - sami właściciele piszą o tym jakie są ich psy.

michał szen Przeczytajcie sami jak bardzo różne mogą mieć charaktery psy tej samej rasy. Oddzielnie też potraktujcie psy po traumatycznych przeżyciach, np. psy bite przez poprzednich właścicieli i potem adoptowane do nowego domu, lub psy zabrane ze złych warunków i zaniedbane pod kątem socjalizacji i kontaktu ze światem. Jak ktoś zastanawia się nad kupnem psa takiej rasy to pewnie wiele wyciągniecie ciekawych wniosków z tej lektury. Pamiętajcie, że predyspozycje i charakter psa to pewien fundament na którym budujemy, a dobre szkolenie lub jego brak to druga strona medalu. A tak poza tym: To że pies nie wraca na wołanie to są braki szkoleniowe, które można nadrobić a nie cecha typowa dla rasy.

Iluzjonista 28 miesięcy American Staffordshire Terrier

amstaff zdjęcieŁagodny przytulasek, kocha wszystkich i cieszy się na ich widok. Czasami wymusza różne rzeczy szczekaniem. Różnice w zachowaniu gdy był szczeniakiem i teraz? żadne, ciągłe dziecko 😉 zmiana w stosunku do innych psów. Czasami podchodzi do psa łagodnie ale czasami od razu szykuje się do ataku i nie wiadomo jakie są jego zamiary.
Największy problem wychowawczy? podchodzenie do psa gdy ma surowe mięso , kości, karmę.
Zna takie komendy jak:siad, waruj, daj łapę, przybijanie piątki, poproś, biegaj, (wróć, stop- jak mu się chce).
Nie nauczył się chodzenia przy nodze i nie ciągania na smyczy
Nie nauczył się też spokojnego witania gości i nas gdy wracamy do domu, skacze i się cieszy.
Czego byś go chciała nauczyć? mówienia ludzkim głosem, chodzenia przy nodze, i spokojnego witania się, i jeszcze spokojnych spacerów żeby nie zaczepiał psów.
Jak reaguje na obcych ludzi i psy? ludzi uwielbia choć na jedną osobę ma alergie i warczy jeży się i rzuca, innych kocha i się cieszy. Jeżeli jest to suka to się raczej cieszy i chce się bawić ale na niektóre psy zaczyna się czaić i prowokować wzrokiem.
Pasuje to opisu rasy.
W stosunku do dzieci jak się zachowuje? Wychowany przy dzieciach od małego uwielbia tulić się do dzieci. Ale ma za dużo energii przy witaniu i swoim ciałem powala ;))

Furia 1,5 roku american pitbul terier

furia amstaffJaki ma charakter? Szalony, impulsywny, radosny, przyjazny, łatwo wpada w stan pobudzenia. Furia była szczeniakiem z interwencji, wyprowadziliśmy ją z agresji lękowej do psów i ludzi. Największym problemem była agresja lękowa do psów i zbyt wylewne powitania z ludzmi.
Zna komendy: Siad, leż, zostań (w siadzie, w leżeniu, z obchodzeniem psa, z obieganiem psa, z odchodzeniem i z odbieganiem od psa), daje łapy (obie na dwie komendy), kukaj (opiera łapy na wskazanym przedmiocie i wygląda z nad niego) kukaj-dołem (wygląda spod przedmiotu, np. pod konarem/słupkiem/ręką), roll, obrót, hop, przynieś, równaj (chodzenie przy nodze na kontakcie), daj buziaka, zejdź, wejdź, zostaw, do mnie, puść, do siebie, uczymy się poproś. Mamy trudności z nauczeniem się dostawiania do nogi na misce. Mamy jeszcze wiele komend, których planujemy się nauczyć i nie potrzebujemy do tego "świata idealnego" 😉 Jak się zachowuje wobec obcych psów i ludzi? Różnie, suka nie miała socjalu do 6 miesiąca swojego życia i to jeszcze nam się odbija w życiu codziennym, jednak z dnia na dzień jest coraz lepiej, obcych ludzi chce witać mimo, że ja niekoniecznie chce aby ich witała, a z psami idzie jej coraz lepiej, przykładowo dzisiaj poznała nową koleżankę - 6 miesięcznego spaniela, nie próbowała ani ustawiać, ani się nie jeżyła, po prostu pięknie się ze sobą bawiły 🙂
Jak się zachowuje wobec dzieci? mój pies kocha moją 2 letnią córkę, pozwala jej na wszystko (oczywiście w granicach rozsądku, wiadomo, że dziecku nie wolno skakać po psie czy pchać łap do oczu, uszu, nosa), często razem śpią i bawią się. Więcej o psie Furia poczytasz na stronie: https://facebook.com/furiatkawariatka

Chilla wiek 3 lata - staffordshire bull terrier

Bardzo niecierpliwy, chaotyczny, ekscytuje się z każdego powodu. Chilla była adoptowana w wieku 2 lat początkowo była agresywna do psów, dopiero po socjalizacji z innym psem problem zniknął. Zna komendy: siad, leżeć, daj głos, do nogi. Nie potrafi zostać na komendę "zostań". Co do kontaktu z dziećmi: Ekscytuje się tak bardzo delikatnie i uważnie w trakcie zabawy

Beliar pół roczny Staffordshire bull terrier

Jest niesamowicie inteligentny jak na swój wiek, uwielbia dzieci kocha się bawić i przytulać jest bardzo rodzinny. Na początku jako kilku tygodniowe maleństwo był bardziej bojaźliwy , teraz jest odważny. Największy problem jaki z nim miałam: Sikanie w domu przed informacja ze idziemy na spacer. Jakie zna komendy? Siad leżeć łapa piątka zostaw równaj.
Chciałabym żeby umiał chodzić na smyczy bo bardzo ciągnie. Jak się zachowuje wobec obych ludzi i psów? Wszystkich i wszystko chce pocałować przywitać i bawić się. Pasuje do opisu rasy. Uwielbia dzieci, ma do nich stoicki spokój mogą robić z nim co chcą

Skuba 1 Rok Staffik Angielski

Ma dobry charakter, jest rezolutna.Uspokoiła się w porównaniu do tego gdy była szczeniakiem. Największym problemem było załatwianie się w mieszkaniu. Przychodzi na zawołanie....Ona wszystko umie i rozumie.Do obcych ludzi i psów: Normalnie podchodzi i obwąchuje. W stosunku do dzieci - Nie gryzie, tylko liże i się bawi.

Django - Staffordshire bullterier - roczny pies.

Z charakteru? Wierny, żywiołowy, kochający, niesforny, szczęśliwy.
Gdy wydoroślał to jest teraz bardziej posłuszny, kochający,wierny spokojniejszy. Ucieczki,jedzenie kup. Komendy jakie zna? umie rownaj,chodzic bez smyczy przy nodze,do nogi (obkreca człowieka siada po lewej stronie),siad,waruj,daj glos,łapy. Gdy widzi dzieci - Cieszy się i chce się bawić. Moim zdaniem pasuje do opisu rasy.

Bogs - wiek 6 miesięcy - Staffordshire Bull Terrier

uparty, złośliwy, wesoły. Zna komendy: do nogi, leżeć, siad, łapa, druga łapa, aport, biegaj, równaj, zostań, turlaj się, tunel. Do obcych ludzi i psów: cieszy się i łasi, dzieci traktuje jak szczenięta do zabawy.

Shiva rasa: pitbull

Najwspanialsza na świecie pełna miłości do człowieka.
Fakt ze lubi gonić wiewiórki i tylko wiewiórki bo koty liże a z psami bawi się chętnie. Czasem się pokłóci o patyka ale nigdy nie było w niej agresji. W porównaniu do tego gdy była szczeniakiem to teraz jest tylko bardziej leniwa. Największy problem jaki z nią miałaś? chodzenie na smyczy. Komendy zna takie jak: siad zostań łapa leżeć zostaw.
Obcych ludzi jak traktuje? obwąchuje. Ludzie mówią źle o tych psach ale to my je wychowujemy. A jak się zachowuje wobec dzieci? do dzieci? rewelacja

Tequila Amstaff - wiek 1 rok.

Łagodny do innych psów, pełen energii i chęci do zabawy. Potrafi zostawać sama. Największy problem z psem? Odwołanie psa, kiedy bawi się z innymi psami. Co do komend - to potrafi:siad, waruj, łapa, zostań, nie rusz, hop, chodzenie przy nodze, puść. Nie potrafi: zdechł pies, piątka, druga łapa. Nie zaczepia obcych ludzi, zaczepia tylko obce psy, bo chce się bawić. Nie wykazuje agresji to żadnych psów. Jak Twój amstaff zachowuje się wobec dzieci? Tak, jak wobec dorosłych. Nie zauważam różnicy. Może tylko delikatniej się bawi z dziećmi, żeby nie zrobić krzywdy.

Osi 14 miesięczny Amstaff

Jest bardzo spokojna w domu lubi się przytulać i być ciągle blisko domowników . W kontaktach z innymi ludźmi jest wylewna i daje się pogłaskać . Nigdy nie daje się przestraszyć hałasy bardziej ją interesują niż odstraszają. Patrząc na jej charakter raczej to Przytulanka niż pies obronny. Myślę że bardziej szanuje to co jest nasze i czego nie może robić. Bardziej słucha się na spacerach choć zdarzają jej się dni że całkowicie ma nas gdzieś. Największy problem wychowawczy? Niszczenie przedmiotów . Skakanie na ludzi . Dalej w sumie skacze potrafi wybić się z ziemi i stojącej osobie dać buziaka. Potrafi siad, leżeć,  zostań w tych dwóch pozycjach, jak rzucę piłkę mówię zostaw to zostanie przy mnie jak powiem przynieś przyniesie piłkę . Reaguje na zostaw. Na hop jak trzeba gdzieś wskoczyć i do siebie jak ma pójść na swoje posłanie. Jak powiem równaj to idzie przy nodze.
Nie nauczył się nigdy jakiś obrotów turlania i zdechł pies uważam to za zbędne rzeczy. Nie umie też przywołania na jedno zawołanie. Na obcych ludzi nie reaguje. Na psy jest gorzej do każdego mocno ciągnie żeby się bawić nigdy nie ciągnęła z inną myślą tylko zabawą. Z opisu rasy wynika że potrafią być psem stróżującym i obronnym myślę że Osi nigdy taka nie będzie. Z opisów osób które mają od lat styczność z tą rasa to nie odbiega za bardzo. Zabawna , wesoła , daje dużo miłości i złości i lubiąca kontakt z właścicielem. A jak w stosunku do dzieci? Myślę że je ignoruje nie przepada za zabawami z nimi.

Blacky 11 letni American Staffordshire Terrier

Bity przez poprzedniego właściciela. Z charakteru aktualnie jaki jest? Energiczny, wesoły, oddany, strachliwy, ufny tylko najbliższym, wycofany na świat zewnętrzny. Pies trafił do mnie w wieku 1 roku i 2 msc. Brak problemów z posłuszeństwem. Pies nie odstępuje mnie na krok. Czuje się bezpieczny tylko przy mnie i mężu. Przeszedł etap psiej depresji. Zna komendy: Siad, leżeć, do mnie. Komenda zostań nie działa. Chciałabym aby przestał się bać tłumu - nie boi się wystrzałów, burzy hałasu ulicznego tylko dużej ilości ludzi. Zachowanie wobec innych psów i ludzi obych? Ignoruje je całkowicie, liczę się tylko ja. Ogólnie doświadczenia wczesno szczenięce spowodowały strachliwość - bity przez poprzedniego właściciela.

George 1 rok i 4 miesiące American stafford

Jest bardzo wesołym i przytulaśnym psem. Kocha być głaskanym oraz lubi żywą zabawę. Uważam że jest idealnym psem dla osób mieszkających w domu z ogrodem. Doskonale dogaduje się z dziećmi. Nie zaszły zbyt wielkie zmiany w stosunku do tego gdy był szczeniakiem - nadal chodzi za mną wszędzie chociaż trochę mniej niż kiedyś. Czasem w nocy zamiast zaalarmować że musi do toalety robił po prostu pod drzwiami. Potrafi siad, waruj, zostań, równaj, łapa, piątka. Sprawia mu kłopoty komenda turlaj się, zdechł pies, noga, fuj, wyjdź z kuchni, spokój.
Do każdego człowieka chce podejść, do psa... no cóż jeszcze bardziej jednak nie zawsze wiadomo z jakim zamiarem. Dzieci traktuje je normalnie jak normalnego człowieka tylko z większą ostrożnością to znaczy uważa by go nie przewrócić ani nie zrobić przypadkiem krzywdy

Lacki 2 lata amstaff

Jak opisałabyś charakter Twojego amstaffa? Całuśny przytulak kochany dla rodziny, nie ufny do obcych, strachliwy.
W porównaniu do tego gdy był szczeniakiem? spokojniejszy, stabilny psychicznie.
Jak się zachowuje wobec ludzi i psów? atakuje facetów.
Zna komendy: siad podaj lape daj buzi zostań waruj wróć głos .boi się skakać przez przeszkody. Do ludzi mało ufny psy akceptuje, do dzieci zachowuje się wspaniale.

Atos 19 miesięczny amstaff

Zawzięty, kochający, bojaźliwy. Nastawienie do psów - przejawy agresji wobec innych psów. Nie wraca na zawołanie. Potrafi : siad, daj łapę, daj drugą łapę, leżeć, hop, do nogi (tylko w domu )
Nie nauczył się : wróć, do nogi ( na dworze ). Chciałabym nauczyć aby na dworze chodził przy nodze i zwracał uwagę tylko mnie nie na inne psy czy zwierzęta oraz aby się nie bał. Boi się obcych ludzi a do psów ciekawość czasami agresja. Jest bardzo bojaźliwy boi się praktycznie wszystkiego. Boi się też dzieci.

Tajfun 10 lat Amstaff

Spokojny, uległy, bezkonfliktowy, ułożony, posłuszny, kochający. Lata zrobiły swoje teraz jest bardziej ufny do obcych i oczywiście mniej aktywny.Nie miałam żadnych z nim problemów wychowawczych..Zna większość komend nigdy nie udało mi się go nauczyć komendy zdechł pies 😉 Oprócz tego co już umie chciałabym by mógł umieć mówić. Wobec obcych psów i ludzi zachowuje się bez problemowo neutralnie i bez ekscytacji. Pasuje czy odbiega od opisu rasy? Odbiega od niej w 99% jeśli chodzi o charakter 1% to wygląd. Do dzieci jest opiekuńczy i delikatny pozwala na wszystko.

O charakterze bullteriera pisałem w poprzednim wpisie: jaki charakter mają bulteriery. O szkoleniu bullowatych przeczytasz więcej tu: bulterier tresura. Polecam też artykuł: tresura yorka, tresura cane corso italiano, i tresura doga argentyńskiego

Masz amstaffa, pitbulla lub staffika? napisz komentarz, daj znać jaki charakter ma Twój pies?

Autorem wpisu jest: Michał Szen

Prowadzę szkolenia psów aby poprawiać relacje pomiędzy właścicielem i jego psem. Aby ludzie przestali denerwować się na swoje psy i aby wreszcie poczuli się dumni z tego, że mają tak dobrze wychowanego psa. Poza tym zajmuję się razem z moją żoną fotografią ślubną (jako firma www.panifotograf.eu).

7 komentarzy do wpisu: “Charakter Amstaffa i Staffika - wyniki ankiety”

  • Magda
    says:

    Ja mam siedmiomiesięczna amstaffke Lune w domu, wychowuje się z kotem który jest w tym samym wieku, oboje są rudzielacmi <3 Jest kochana, zna komendy siad, łapka jedna, łapka druga, waruj, poproś (prosi idealnie, bardzo długo utrzymuje się w pozycji pionowej). W miarę ładnie chodzi na smyczy, trzeba czasami kontrować, ale nie ma tragedii. Jedyny problem jak idę wraz z mężem to wtedy mniej się słucha. Ciężko ją nauczyć żeby nie siedziała przy stole jak jemy, nie może wchodzić do sypialni i jak jeszcze nie wejdzie to jak się powie że nie wolno to jest szansa ze nie wejdzie, ale jak już wejdzie to nie ma szansy, że wyjdzie dopóki się nie wstanie, głucha na wybrane polecenia, reaguje zawsze na "masz". Suczka jest bardzo radosna, grzeczna, wytrzymuje sama w domy 8h, nie potrafi wołać na dwór i czasami zdarza jej się załatwić w domu. Np w nocy ostatnio się załatwiła, bo ją brzuch bolał chyba.. Bardzo lubi dzieci, jest do nich delikatna, ekscytuje się i skacze ja ktoś przychodzi do domu, na spacerach też jeśli tylko ktoś zwróci na nią uwagę. Do każdego zwierzęcia podchodzi z chęcią zabawy.

  • Majka
    says:

    Mam 4l.stafika. Jest to bardzo uczuciowy piesek. Jak coś złego zrobi i się mu o tym mówi to wie, ze zrobił coś nie tak. Do gości skacze ale chyba już mniej. Umie podać obie laby, siadac, leżeć, chodzi bez sznurka przy nogę. A co najważniejsze, nauczyłam go aportować. Tylko nie dlugi czas. Dużo rozumie. Jak mowie do niego, ze idziemy na spacer, to skacze kolo drzwi, jak się zapytam czy jest głodny to skacze kolo miseczki..... Kupiliśmy go jak miał synek 6lat. I pilnuje go na każdym kroku. Tylko się boi wody i nie umie pływać.

  • joanna
    says:

    Wychowałam się z trzema amstaffami i tak jak w większości przypadków- zero agresji do ludzi, ale problemy z innymi psami. Pies był mniej szalony niż nasze dwie suki- raczej rozsądny, zdystansowany i leniwy.
    Niestety socjalizacja jest największym problemem- po moim mieście biega dużo kundelków- jedna z suk w wieku 5miesięcy została poszczuta przez jakąś babcię jej Punią i spędziła następne 14 lat marząc o karierze psa bojowego. Dopiero w wieku 12lat można było przestać ją izolować od reszty naszych psów. Wcześniej przy każdym spięciu dochodziło do poważnych walk. I niestety w jej przypadku to na prawdę nie były sprzeczki, ale walka na śmierć i życie. Zdarzało jej się też polować na koty/kuny/wróble. Oczywiście wszystkich ludzi łącznie ze złodziejem rowerów kochała.

  • Paweł
    says:

    Mam 13 miesięcznego amstaffa, bardzo energiczny pies, uwielbia biegać, bawić się- zabawą potrafi zamęczyć, ciąganie sznurka, rzucanie piłki czy na dworze kija. W domu jak wkręci się jemu zabawa to kilka godzin chodzi za nami ze sznurkiem i rzuca bądź kładzie go na nas żeby szarpać z nim. Oczywiście przytulanka straszna, śpi z nami w łóżku pod kołdrą. Nie przejawia agresji do psów czy ludzi, generalnie inne psy lekceważy- na spacerze tylko odprowadza je wzrokiem, chyba że któryś faktycznie przegnie to potrafi też odpowiedzieć. Pilnuje domu, gdy tylko ktoś idzie po klatce od razu stoi pod drzwiami i szczeka, tak samo jak ktoś usiądzie na ławce pod balkonem, siedzi obserwuje do momentu aż ludzie odejdą. Pozostawiony sam w domu nie szczeka, ale za to psoci trochę- zniszczył parę pilotów, butów, poduszek itd. Puszczony luzem pilnuje się właściciela. Uwielbia szaleć z innymi psami- zabiega każdego. Jest to bardzo kochany pies, słodziak straszny 🙂 Ale nie są to psy dla każdego. Potrzebują stanowczego właściciela, przejawiał tendencje do dominacji. Do tego trzeba poświęcić jemu czas na zabawy i dać szansę do wybiegania się. Inaczej pies wariuje- roznosi go energia 🙂

  • Bgdan
    says:

    Amstaff niebieski 8 miesięcy silny 27 kg proporcje wzorcowe -- od zeszłego tygodnia zaczyna tracić kumpli ...biegał bawił się teraz tylko suczki do zabawy włączył mu sie instynkt dominatora -Stosunek do ludzi czasami szczeknie obojętnie jeśli ktoś chce się przywitać uruchamia tryb zabawy śpi przytulanka można z nim robić wszystko i nie przestaje chrapać ...jednak jesli na klatce schodowej usłyszy cokolwiek natychmiast wybudzenie i szczka kilka razy daje znak --- Psa mam 5 tydzień przez kilka miesięcy wychowywał się na posesji razem z półtora rocznym owczarkiem niemieckim stąd domyślam się nawyk pilnowania po za tym silna klaustrofobia walcze z tym ...bał się pomieszczeń robił się hałaśliwy nagłe zwroty i uciecza z pomieszczenia... jest uparty w czasie zabawy z psami nie reaguje na komendy... stróża z nigo nie będzie 🙂 chyba ,że obrona lokalu przed innym psem ! 🙂 miałem owczarka niemieckiego od szczeniaka do starości i z nim mam porównanie ... Owczarek inteligętneijszy ale przez to kłopotliwy wymagał ciągłych poleceń Amstaff śpi i zabawa ... na razie koncentracja nad przystosowaniem psa do życia w mieście ... Wniosek od pierwszych tygodni pies powinien być wychowywany... walka z fobiami jest ciężka --- dobry pies dla dzieci ... mimo targania za uszy cierpliwy najmniejszych oznak wrogości do dzieci nawet obcych ...

  • Dorcia
    says:

    Amstaf 30m-cy. Bardzo grzeczny i karny pies. Zna : siad, łapa - obie na zmianę, noga, równaj, przybij piątkę, zostań, do mnie, zostaw, nie rusz, przynieś zabawkę lub piłkę. Idzie ładnie przy nodze - kiedy usłyszy taką komendę. Jest inny problem - bardzo wielu rzeczy czy dźwięków się boi. Nie boi się psów, raczej chce się z nimi bawić, ale ma też takie do których nie pała sympatią. Nie bardzo wiemy jak poradzić sobie z tymi lękami i skąd one się wzięły. Wychowany bez klapsów, bez krzyku. Moje poprzednie dwa ( chowane razem) były bardzo odważne . Też były posłuszne, nie atakowały nigdy pierwsze tylko ewentualnie się broniły, a wtedy nie było mocnych. Nie bały się w ogóle. A ten niestety na bardzo wiele nowych rzeczy - strach. On nawet jak wracam do domu to najpierw się kuli , a dopiero jak zacznę ja się witać to radość bez końca. Hodowca twierdzi że pies jest całkowicie nam podporządkowany, wręcz zdominowany przez nas. Co robić - nie wiem. Poza tym brakuje mu tej zawziętości amstafa. Poza tym jest bardzo, bardzo kochany, Wychowuje się z 3 letnią wnuczką, bez żadnych problemów. Niemniej jednak jest o mnie bardzo zazdrosny.

Dodaj komentarz