Jak bestialsko tresowano kiedyś psy...szok! - Szkoła Doberman

Jak bestialsko tresowano kiedyś psy...szok!

10 lipca 2013 - tresura psów - Michał Szen - Możliwość komentowania Jak bestialsko tresowano kiedyś psy...szok! została wyłączona

Miało to miejsce w latach 60tych i 70tych - gdy nie znano jeszcze metod pozytywnego szkolenia psów - psy tresowano poprzez stosowanie kar i reprymend - a motywacją dla psa do wykonania danego polecenia było uniknięcie bólu.

Jak zatem wyglądała kiedyś tresura psów podczas nauki aportowania?

Zasada była prosta:

BÓL USTĄPI GDY WYKONASZ TO CZEGO CHCĘ!

Zatem bito psa kijem lub pałką, do tego stopnia, że pies piszczał i skomlał, i trzymano jego głowę blisko przedmiotu, który miał być aportowany a bicie psa kończyło się i ból ustępował gdy pies złapał zębami znajdujący się przed nim przedmiot!

tresura psa ilustracja

*Ilustracja pochodzi z książki John Bradshaw Zrozumieć psa

Teraz wielu ludziom się to w głowie nie mieści - jednak tak kiedyś tresowano psy. Dziś chyba każdy z nas uzna, że były to bestialskie metody tresury.

Dla mnie jest to szokujące, jednak: w tamtych czasach treserzy nie znali metod pozytywnego szkolenia psów, więc robi to co umieli. Gdyby znali lepsze i bardziej humanitarne metody to może by je stosowali. Gdy jednak nie masz wiedzy i nie możesz skorzystać z innych opcji bo ich nie znasz to czasami robisz pewne rzeczy źle.

Ps. A znasz to?? Schemat jest ten sam - przestaniesz ciągnąć na smyczy to ból minie - a dopóki ciągniesz kolce będą wbijać się w Twoją szyję i kark!

I co? jak teraz postrzegasz stosowanie kolczatki? Jest mnóstwo technik i ćwiczeń do wykonywania aby oduczyć psa ciągnięcia na smyczy i aby pies grzecznie chodził przy Twojej nodze - dlaczego zatem ludzie stosują kolczatki? Czy ta strategia szkolenia poprzez zadawanie psu bólu jest naprawdę tym czego ludzie chcą? Czy po prostu nie znają innych metod szkolenia psów i powtarzają jakieś utarte schematy typu "mój dziadek miał psa i zakładał mu na spacery kolczatkę aby nie ciągnął na smyczy - więc ja też kupię kolczatkę i jej użyję" ??

Kolczatka to przeżytek, mamy XXI wiek, znamy nowe, lepsze metody szkolenia psów niż stosowanie przemocy i bólu wobec psów!

Zapraszam do wypowiedzi w komentarzach i do zapisów na szkolenie psów metodami pozytywnymi - jeśli chcesz poznać nowe techniki szkolenia psów, dzięki którym Twój pies będzie wykonywał polecenia CHĘTNIE a nie ze strachu przed karą to zapraszam do kontaktu ze mną.

Autorem wpisu jest: Michał Szen

Prowadzę szkolenia psów aby poprawiać relacje pomiędzy właścicielem i jego psem. Aby ludzie przestali denerwować się na swoje psy i aby wreszcie poczuli się dumni z tego, że mają tak dobrze wychowanego psa. Poza tym zajmuję się razem z moją żoną fotografią ślubną (jako firma www.panifotograf.eu).

Możliwość komentowania jest wyłączona.